Gotowi na wszystko. Exterminator – recenzja

Czy przeniesienie sztuki teatralnej na wielki ekran może się udać? Niejednokrotnie twórcy filmowi dowiedli, że tak. Jak takie przedsięwzięcie sprawdziło się na polskim gruncie? Czy komedia Michała Rogalskiego „Gotowi na wszystko. Exterminator”– o muzykach, którym metal w duszy gra, a na nerwach grają im „mocodawcy”, od których zależy (finansowe) powodzenie kapeli – bawi?
O tym, przede wszystkim, usłyszycie w recenzji.

Recenzja ukazała się na antenie Radia Centrum, w magazynie filmowym „Jak się patrzy”, 5 stycznia 2018 roku.

_____
fot. materiały promocyjne dystrybutora filmu „Gotowi na wszystko. Exterminator”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *